W niewielkim mieszkaniu jeden lub dwa włączniki w pomieszczeniu zwykle pozwalają wygodnie sterować światłem. W dużym domu sytuacja wygląda inaczej. Salon może mieć kilka obwodów oświetleniowych, kuchnia kolejne, a do tego dochodzą korytarze, schody, sypialnie, taras i ogród. Im więcej punktów świetlnych, tym trudniej zarządzać nimi za pomocą osobnych włączników.
Duża liczba obwodów oznacza coraz więcej przycisków
Nowoczesne wnętrza rzadko korzystają z jednego źródła światła na pomieszczenie. W salonie mogą znaleźć się lampy sufitowe, oświetlenie dekoracyjne, kinkiety, taśmy LED i oprawy nad stołem. Każda grupa może wymagać osobnego sterowania.
Przy tradycyjnej instalacji prowadzi to do montażu kilku włączników obok siebie. Użytkownik musi pamiętać, który przycisk odpowiada za konkretną lampę. Problem rośnie, gdy domownicy chcą regulować natężenie światła lub sterować tym samym obwodem z kilku miejsc.
System sterowania pozwala zastąpić grupę standardowych włączników jednym panelem lub klawiaturą. Poszczególne przyciski mogą odpowiadać za konkretne funkcje albo wcześniej zapisane ustawienia.
Sceny świetlne pozwalają sterować wieloma lampami jednocześnie
W dużym domu użytkownik często nie potrzebuje kontroli każdej lampy osobno. Znacznie wygodniej wybrać ustawienie odpowiadające aktualnej sytuacji. Jedno polecenie może zmienić natężenie światła w kilku strefach równocześnie.
Można przygotować na przykład sceny:
wieczorną, z delikatniejszym światłem w salonie i komunikacji,
do oglądania filmu, z wygaszeniem części opraw,
do przyjmowania gości, z oświetleniem salonu, jadalni i strefy wejściowej,
nocną, która pozostawia światło jedynie na trasie między sypialnią a łazienką,
wyjścia z domu, która wyłącza wskazane obwody jednym przyciskiem.
Taką formę obsługi oferuje m.in. system Lutron, który pozwala połączyć wiele stref oświetlenia i wywoływać zaprogramowane sceny z panelu sterującego.
Centralne sterowanie ogranicza chodzenie po całym domu
Przy tradycyjnych włącznikach przed wyjściem z dużego domu trzeba sprawdzić kolejne pomieszczenia. Podobny problem pojawia się wieczorem, gdy domownicy chcą wyłączyć światło na parterze już po przejściu do sypialni.
System centralny pozwala przypisać jednemu przyciskowi polecenie dla wielu obwodów. Można więc zgasić oświetlenie w wybranej części budynku albo w całym domu z jednego miejsca. Sterowanie może również obejmować aplikację mobilną, zależnie od zastosowanego rozwiązania.
Oświetlenie można połączyć z roletami i żaluzjami
Rozbudowany system może sterować nie tylko światłem. Integracja z elektrycznymi roletami lub żaluzjami pozwala tworzyć sceny obejmujące jednocześnie oświetlenie i przesłony okienne.
Przykładowo wieczorne polecenie może obniżyć poziom światła w salonie i zasłonić przeszklenia. Rano system może podnieść przesłony, wykorzystując światło dzienne zamiast uruchamiać wszystkie lampy. Takie rozwiązanie ogranicza liczbę osobnych paneli i ułatwia obsługę rozbudowanej instalacji.
Sterowanie oświetleniem warto zaplanować razem z instalacją elektryczną
Im większy dom i im więcej stref świetlnych przewiduje projekt, tym wcześniej warto określić sposób ich obsługi. Trzeba ustalić liczbę obwodów, miejsca sterowania, sceny oraz ewentualne połączenie z przesłonami okiennymi.
Jeśli szukasz systemu, który pozwoli wygodnie sterować oświetleniem w domu o rozbudowanej instalacji, zapoznaj się z ofertą AB Technologie. Firma projektuje i wdraża rozwiązania Lutron oraz integruje sterowanie światłem z roletami i żaluzjami, dzięki czemu możesz dopasować sposób obsługi do układu i sposobu użytkowania budynku.